O kłamstwie i grze – Kłamca i szpieg


Nie czytałam wcześniej żadnej książki Rebecci Stead, ale słyszałam, że pisane przez nią powieści Young Adult są warte uwagi. Kiedy więc nakładem Wydawnictwa IUVI ukazał się Kłamca i szpieg, postanowiłam sprawdzić, czy rzeczywiście tak jest. Jak spodobała mi się opowieść o życiu Georgesa?

O pszczołach i ludziach – Historia pszczół


Dawno nie wciągnęła mnie książka, w której mało się dzieje. Nie aż tak. Zazwyczaj potrzebuję w książce dynamiki, a jeśli jej nie ma – ciężko mi się ją czyta. Z tą powieścią było jednak zupełnie inaczej. Jest w niej coś hipnotyzującego. Coś, co nie pozwala odłożyć jej na bok dopóki nie wie się, o co tak naprawdę chodzi. Czy pod opowieścią o owadach, w Historii pszczół kryje się coś jeszcze?

O brutalności walki o sprawiedliwość – Królewska Klatka


Seria o Czerwonej Królowej to nieco dziwny fenomen. Niby większość czytelników narzeka i odradza, a jednak książki zbierają wysokie oceny. Ostatnio na polski rynek wydawniczy wkroczyła trzecia część – Królewska Klatka, po którą z wielką chęcią sięgnęłam. W końcu zwrotami akcji Victoria Aveyard potrafi zaskoczyć i skłonić do czytania nawet jeśli nie jest się do końca do tego przekonanym.

O słowiańskich bogach i nieśmiertelnej miłości – Kwiat paproci

Każdy z nas wie, że setki lat temu nasz kraj zamieszkiwały plemiona słowiańskie. Na lekcjach historii słyszeliśmy o pierwszych Piastach i Polanach, o Słowianach i ich wierzeniach przed przyjęciem chrztu, o baśniowych legendach i kwiecie paproci, który każdy pragnął odnaleźć w Noc Kupały. Czy zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu, a my nadal wierzylibyśmy w słowiańskich bogów, wąpierze i rusałki? Z wizją takiej właśnie Polski zapoznaje nas Katarzyna Berenika Miszczuk w serii Kwiat Paproci i ja, choć długo zwlekałam z sięgnięciem po jej książki, jestem oczarowana jej pomysłem.

O bezbłędnej nauce angielskiego – Angielski obłędnie! #KącikJęzykowy


Zapewne większość z Was uczy lub uczyła się angielskiego. Założę się, że czasem do głowy przychodzą Wam dwa sposoby powiedzenia jednego zdania czy wyrażenia i nie wiecie, które jest poprawne. Też mi się to zdarza. Kiedy więc zobaczyłam  książkę Angielski Obłędnie!, której autorka omawia popularne błędy – wiedziałam, że muszę ją mieć.

O miłości, która nie gaśnie – Światło, które utraciliśmy


Myślałam, że to będzie idealna powieść do poczytania podczas wakacyjnego wyjazdu. Spodziewałam się historii o związku pełnym wzlotów i pozbawionym wielu upadków, historii szczęśliwej, bo w końcu o marzeniach. Przyjemna i lekka opowieść o miłości i pasjach okazała się jednak czymś o wiele więcej, a ja już po kilku stronach wiedziałam, że zrobiłam ogromny błąd, zabierając ją w kilkunastogodzinną podróż autokarem. Dlaczego?

Nowość od Wydawnictwa Lira – Przebudzenie Lukrecji

W czerwcu na rynek wydawniczy wkracza Wydawnictwo Lira. Zapowiedziane zostało już kilka nowych powieści, a wśród nich Przebudzenie Lukrecji. Być może kogoś z Was zainteresuje ta pozycja, a jeśli nie, zachęcam do zajrzenia na stronę wydawnictwa – w ofercie z pewnością odnajdziecie coś dla siebie :)


Przebudzenie Lukrecji
Laura Adori

Lukrecja wywróci do góry nogami twoje przekonania o tym, co znaczy „zmienić swoje życie”! Wydawnictwo Lira prezentuje perypetie miłosne singielki przed czterdziestką. Jest to miłość in spe, bo ciągle nieuchwytna. Jak się okazuje, o wiele łatwiej jest zrobić karierę za granicą, niż znaleźć człowieka, z którym można by się pięknie zestarzeć. Stanąwszy przed wyborem dalszej drogi, Lukrecja bez wahania porzuca słoneczną Italię i przyjeżdża do Polski, którą pamięta jak przez mgłę. A tu życie szykuje dla niej jeszcze wiele niespodzianek…
Kim jest Lukrecja? To pewna siebie i swojej kobiecości singielka przed czterdziestką, szczęśliwa posiadaczka wiernych przyjaciółek „od pierwszego wejrzenia” oraz matki, która konsekwentnie zadręcza ją swoimi poradami. Jest też kobietą niezwykle wrażliwą na świat smaków, zapachów, kolorów i dźwięków. Umiejętność zmysłowego postrzegania świata staje się dla Lukrecji kluczem do odkrycia własnej drogi życiowej. Czy pomoże jej także w odnalezieniu prawdziwej miłości?
Jeśli losy Bridget Jones i pasje wielbicielki smaków Julii Child są ci bliskie, przeczytaj koniecznie tę książkę!

Premiera książki już 5 lipca, a recenzja ukaże się kilka dni później! :)

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze

Przyznaję, ta książka przyciągnęła mnie swoją okładką. Dopiero później zerknęłam na opis i stwierdziłam, że może mi się spodobać. Nigdy wcześniej nie słyszałam o Gail Honeyman, nie czytałam też nic Jojo Moyes (nadrobię w wakacje, obiecuję), która tę powieść poleca. Nic z tych rzeczy nie powstrzymało mnie jednak przed sięgnięciem po nią. Zaczęłam czytać Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze i dopiero wtedy mój zapał osłabł.