O starożytnym artefakcie i życiu wśród paryskiej arystokracji –Pozłacane wilki

Oczekiwania co do tej książki miałam ogromne. Już od kilku miesięcy obserwowałam zagraniczne bookstagramy nie mogące doczekać się lektury Pozłacanych wilków lub zachwycające się już przeczytaną treścią. I już miałam zamawiać oryginał, zachęcona tymi wszystkimi pozytywnymi słowami, kiedy pojawiła się informacja, że wkrótce powieść pojawi się i u nas. I jest. Piękna okładka i opis na czwartej stronie namawiający do zanurzenia się w świecie wykreowanym przez Roshani Chokshi. Jak na ich tle wypada treść?

O solidarności kobiet – Maresi


Rzadko zwracam uwagę na rekomendacje z okładek i jeszcze rzadziej sięgam dzięki nim po dany tytuł. Tym razem jednak właśnie to sprawiło, że po tę książkę sięgnęłam. Opinie z pierwszej i ostatniej strony niemal wołały mnie, obiecując opowieść piękną, wzruszającą i na wskroś feministyczną, a przy tym przeznaczoną głównie dla... młodzieży. Czy Maresi zachwyciła mnie tak, jak autorów owych rekomendacji?

5 hiszpańskich seriali, które polecam


Jeszcze jakiś rok temu, kiedy mówiłam, że lubię hiszpańskie seriale, duża część ludzi patrzyła na mnie, nie ukrywając zdziwienia. To chyba wina hiszpańskojęzycznych telenoweli puszczanych w telewizji chyba od zawsze. W głowie od razu pojawiają się wspomnienia przesadzonych scen, pełnych uniesień kłótni i dramatycznych, niemal nieprawdopodobnych wydarzeń. Odkąd jednak na polskim Netflixie pojawił się Dom z papieru, zauważyłam, że hiszpańskie seriale oglądane są coraz częściej. W związku z tym postanowiłam przedstawić Wam 5 takich produkcji, które według mnie, z różnych powodów, są warte obejrzenia. Mam nadzieję, że uda mi się Was do nich zachęcić.

O przygodach przyjaciół Magnusa i Thorze pędzącym przez 9 światów – 9 z dziewięciu światów


Odkąd przeczytałam pierwszy tom Percy'ego Jacksona, Rick Riordan trafił na moją listę ulubionych autorów. Totalnie urzekło mnie to, w jaki potrafi rozbawić czytelnika i przedstawić mitologię w sposób przystępny, zabawny i prosty do zapamiętania. To idealne książki dla młodszej młodzieży, chociaż jako 24-latka nadal lubię po nie sięgać. Nie mogłam więc nie przeczytać 9 z dziewięciu światów.

O CZYTANIU KSIĄŻEK PO RAZ KOLEJNY I ULUBIEŃCACH PRZEDBLOGOWEJ ERY + akcja #czytamponownieSB

Jest coś niemal mistycznego w czytaniu książki po raz pierwszy. Nierozwikłana jeszcze tajemnica wprawia w podekscytowanie. Nieświadomość tego, co się wydarzy i jak przedstawiona historia na nas wpłynie również. Pomiędzy kartami nieczytanych dotąd powieści można się zatracić. Przeżywamy nowe przygody, poznajemy nowe postaci, z którymi być może nawiążemy głębszą więź. W czytaniu książki po raz kolejny również możemy jednak odnaleźć coś ekscytującego. Choć niekiedy powroty do czegoś już znanego mogą jawić nam się jako nudne i pozbawione głębszego sensu, oczekujemy ich. Lubimy od czasu do czasu przekroczyć próg ulubionego świata i odkryć go na nowo. W sumie, jak w jednym ze swych esejów napisała Virginia Woolf, "ponowne czytanie powieści to przedsięwzięcie znacznie poważniejsze niż czytanie ich po raz pierwszy". Dlaczego?

Podsumowanie roku 2018!


Z roku na rok (a chyba nawet z dnia na dzień) czas mija mi coraz szybciej. W mgnieniu oka zniknął 2018, pozostawiając po sobie wiele pozytywnych, czytelniczych i nie tylko, wspomnień. Udało mi się trochę popodróżować po światach fikcyjnych i rzeczywistych, poznać wspaniałych ludzi w blogosferze książkowej i na stronach powieści i kilka razy uwolnić się od czytelniczego zastoju. Zapraszam Was więc na podsumowanie!

O wojnie widzianej z okna sklepu z zabawkami – Lalkarz z Krakowa

Lalkarz z Krakowa to jedna z tych książek, która często rzucała mi się w oczy na zagranicznych kontach, na długo przed pojawieniem się na polskim rynku. Powieść przyciągająca piękną, kolorową okładką i tytułem sugerującym, że akcja rozgrywa się w Krakowie. A przecież autorką nie jest Polka! Zaintrygowana nie mogłam doczekać się jej lektury, a kiedy już trafiła w moje ręce, od razu zabrałam się za czytanie. O czym jest? I czy warto poświęcić jej czas?

O małżeństwie i niezależności – Lokatorka Wildfell Hall

Wichrowe Wzgórza, powieść Emily Bronte, zachwyciły mnie już kiedy byłam w gimnazjum. Od tamtej pory powracam do nich co jakiś czas. W międzyczasie przeczytałam m.in. Dziwne Losy Jane Eyre autorstwa Charlotte Bronte i również tę dodałam do listy takich, które wszystkim polecam. Niedawno przyszedł czas na powieść trzeciej z sióstr (choć może wszystkie historie wyszły spod pióra Charlotte?) – Anne. Jak na tle pozostałych wypadła Lokatorka Wildfell Hall?

O rzeczach, które po prostu się zdarzają – Nikt nie idzie (przedpremierowo)

Tak wiele osób polecało mi powieści Jakuba Małeckiego, a mi ciągle było jakoś nie po drodze. W końcu jednak nadszedł ten moment. Właściwie to zbiegło się ich kilka – premiera nowej książki, ochota na coś "naszego" i nastrój do przeczytania opowieści poruszającej. Zaufałam więc opiniom innych, zaufałam opisowi książki i, trochę z dystansem, choć równocześnie nadzieją, sięgnęłam po Nikt nie idzie. I już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania z twórczością tego autora.

O czterech kobietach i jednym mężczyźnie – Wzloty i upadki młodej Jane Young


Szczerze? Początkowo nie byłam pewna, czy Wzloty i upadki młodej Jane Young to coś dla mnie. Okładka i opis jednak tak bardzo utkwiły mi w pamięci i przypominały o sobie co jakiś czas, że w końcu postanowiłam dać tej książce szansę. Zabrałam się za nią bez większych oczekiwań. Chciałam po prostu dobrze spędzić przy niej czas i, przy okazji, coś sobie przemyśleć. I co? Cieszę się, że po nią sięgnęłam!